Cienka gumka, czyli seksizm
12368 / Czerwiec 15, 2010

Od kiedy zapuściłem długie włosy, to mam same problemy. Po pierwsze, kosmyki włosów włażą mi w oczy. Jest oczywiście na to rada – założyć jakąś opaskę. Gdy udałem się do odpowiedniego sklepu, to znalazłem tam tylko akcesoria dla kobiet. Ale właściwie dlaczego gruba spinka do włosów ma być „kobieca”? Czy cienka ostatecznie mogłaby być męska?! O wsuwkach nie wspominam, bo z oczywistych względów są one wyłącznie damskie.